Ottanta5 (czyli 85) pod tym hasłem świat kolarstwa spotkał się w Mediolanie z Ernesto Colnago. Legendarny twórca marki Colnago skończył 85 lat. Czy wkrótce zobaczymy Go w Polsce? Tego na razie nie ujawnimy, tymczasem zapraszamy na stoisko firmowe Colnago podczas BIKE EXPO - narodowy test rowerowy. Już 18-19 marca 2017 na PGE Narodowym. Rowery Mistrz Ernesto konstruuje od 62 lat. Na nich największe zwycięstwa odnosił Eddy Merckx, na nich medale mistrzostw świata zdobywały włoskie sławy, jak Giuseppe Saronni, Francesco Moser czy Paolo Bettini. Colnago towarzyszyło też przez całą zawodową karierę Czesławowi Langowi. Wszystkie „dzieci” Ernesto, jak sam o nich mówi, pojawiły się w czwartek w Mediolanie, by uczcić urodziny swojego mistrza i zobaczyć premierę szykowanego specjalnie na tę okazję roweru o nazwie Ottanta5. „Wszystko zaczyna i kończy się na pasji. Oczywiście, technologia jest ważna. Musimy wyprzedzać konkurencję. Dlatego szukaliśmy współpracy z Ferrari, dlatego pierwsi stworzyliśmy carbonowe ramy. Ale to wszystko nie byłoby możliwe bez pasji. I marzenia, by dać radość każdemu. Nie tylko kolarzom, ale też inżynierom, lekarzom, emerytom. Każdemu, kto kocha rower” – mówi Ernesto. Model Ottanta5 C60 to kolejne wcielenie tej pogoni za perfekcją. Waży 6,5 kilograma. Elegancki, srebrny, ze znakomitymi osprzętem i starym logo na ramie. Tym pierwszym, historycznym z 1954 roku. Choć kosztuje 10 tysięcy funtów, wszystkie wyprodukowane modele są już zamówione. „Bo Colnago to rower z duszą” – skwitował krótko Czesław Lang, zapraszając Ernesto Colnago na tegoroczny wyścig Tour de Pologne. „Bardzo bym chciał przyjechać. Polska jest dla mnie jak druga ojczyzna” – powiedział szczęśliwy jubilat.